
Na mundurze każdy detal ma znaczenie. Od stopnia, przez sznur galowy, aż po baretkę na piersi – wszystko opowiada historię służby wysiłku i odpowiedzialności. Stowarzyszenie Oficerów Więziennictwa od lat dba o to aby za tymi symbolami stała nie tylko tradycja formacji, lecz także żywa, koleżeńska wspólnota funkcjonariuszy i emerytów Służby Więziennej. Prawdziwa siła SOW nie kryje się jednak w metalach i wstęgach, lecz w ludziach rozsianych po całej Polsce, którzy w ramach kół terenowych nadają tej idei konkretne oblicze.
Historia Stowarzyszenia sięga 13 marca 1998 roku kiedy to Sąd Wojewódzki w Katowicach zarejestrował Stowarzyszenie Oficerów Więziennictwa. Formalnym pomysłodawcą i założycielem SOW był ppłk Bohdan Żyła, ówczesny Dyrektor Zakładu Karnego w Zabrzu, wybrany pierwszym Prezesem Zarządu Głównego na kadencję 1998–2003. Kolejne lata przyniosły zmianę pokoleń w kierownictwie Stowarzyszenia: funkcję Prezesa pełnili następnie kpt. Krzysztof Stefaniec, płk Marek Wójtowicz oraz mjr Grzegorz Gdula, a po nich – por. (następnie mjr) Krzysztof Kutela, który kierował SOW w dwóch kadencjach, aż do roku 2023. W październiku 2023 r. podczas Walnego Zebrania Delegatów w Olszanicy powierzono funkcję Prezesa Zarządu Głównego mjr Sebastianowi Kłosińskiemu, otwierając nowy rozdział w dziejach Stowarzyszenia.
Od samego początku SOW było pomyślane jako dobrowolne, patriotyczne zrzeszenie oficerów i chorążych Służby Więziennej. Celem było i pozostaje kształtowanie i umacnianie w środowisku zawodowym oraz w społeczeństwie wiedzy i tradycji polskiej myśli penitencjarnej, troska o dobry wizerunek formacji oraz wspieranie tych, którzy poprzez swoją postawę i zaangażowanie wykraczają poza zwykłe obowiązki służbowe. Wzorcem stało się Międzynarodowe Stowarzyszenie Policjantów IPA; podobnie jak ono, SOW chce łączyć ludzi w mundurach, tworzyć sieć relacji opartych na zaufaniu, koleżeństwie i wzajemnym wsparciu. Statut pozwala na bardzo szeroką aktywność – od przedsięwzięć kulturalnych, sportowych i edukacyjnych, przez współpracę z instytucjami naukowymi, aż po działalność integracyjną na rzecz rodzin funkcjonariuszy.
Dziś siedziba Stowarzyszenia mieści się w Potulicach przy Alei Parkowej 1, a Zarząd Główny złożony z doświadczonych funkcjonariuszy i emerytów odpowiada za strategiczne kierunki działania, relacje z partnerami oraz rozwój ogólnopolskich projektów. To tutaj zapadają decyzje dotyczące ustanawiania wyróżnień, współpracy z instytucjami zewnętrznymi, patronatów czy inicjatyw ogólnokrajowych. Jednak codzienne życie SOW toczy się przede wszystkim w strukturach terenowych – w kołach przy jednostkach organizacyjnych Służby Więziennej, które nadają idei Stowarzyszenia lokalny wymiar.
Struktury terenowe SOW tworzą dziś koła działające przy jednostkach penitencjarnych oraz ośrodkach szkolenia w różnych częściach kraju. W Potulicach funkcję Przewodniczącego Koła pełni por. Bartosz Szadziul, w Krasnymstawie – płk w stanie spoczynku Dariusz Bochyński, natomiast przy Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Olszanicy kołem kieruje płk Adam Nieznański. W strukturach łódzkich, przy Zakładzie Karnym nr 1 w Łodzi, przewodniczącą Koła jest mjr Anna Nowak. W Nysie lokalną działalność Stowarzyszenia koordynuje mł. chor. Nikola Łobaczewska-Łoza, a przy OSSW w Kulach i Oddziale Zewnętrznym w Sulejowie – mjr w stanie spoczynku Mariusz Zalewski. W Lublinie funkcję Przewodniczącego pełni mjr w stanie spoczynku Mariusz Dąbrowski, w Koszalinie – kpt. Wieńczysław Rak, natomiast w Chełmie – por. Bartłomiej Podgórski. Koło w Zamościu reprezentuje mjr w stanie spoczynku Piotr Grabczak, w Elblągu – st. chor. Zbigniew Nisztuk, a w Opolu (wraz z oddziałami zewnętrznymi) – mjr Radosław Czarny. Każde z tych kół ma własną specyfikę wynikającą zarówno z lokalnego środowiska jak i z temperamentu jego członków, ale wszystkie łączy jedna idea: służba dla formacji, budowanie wspólnoty oraz troska o etos munduru.
To właśnie w kołach terenowych najlepiej widać jak szeroko można rozumieć działalność Stowarzyszenia. W jednych jednostkach akcent położony jest na uroczystościach związanych z Narodowym Świętem Niepodległości, Świętem Służby Więziennej czy lokalnymi rocznicami – z oprawą, w której obok odznaczeń resortowych pojawiają się także wyróżnienia przyznawane przez SOW. W innych koła współpracują z lokalnymi środowiskami prawniczymi, szkołami, organizacjami pozarządowymi czy klubami sportowymi, organizując prelekcje o pracy w więziennictwie, spotkania z młodzieżą, konkursy historyczne lub turnieje strzeleckie. Jeszcze gdzie indziej ciężar kładzie się na integrację środowiska emerytów i weteranów służby, dla których Stowarzyszenie staje się przestrzenią podtrzymywania więzi, wymiany doświadczeń i zwykłej ludzkiej rozmowy.
Codzienność kół to nie tylko duże medialne wydarzenia, które później trafiają do zakładki „Aktualności” na stronie Stowarzyszenia. To także cała sieć drobnych działań: wspólne wyjścia na obchody świąt państwowych w gminie czy mieście, obecność w lokalnych uroczystościach patriotycznych, wsparcie kolegi lub koleżanki w trudnym momencie kariery, pomoc w organizacji oprawy awansowej w jednostce, inicjatywy charytatywne czy po prostu spotkania przy kawie i rozmowie o tym, jak zmienia się nasza formacja. W wielu miejscach koła SOW są naturalnym partnerem dla dyrekcji jednostek przy przygotowywaniu uroczystości, podczas których funkcjonariusze otrzymują awanse, medale i odznaczenia – to tam często pojawiają się także wyróżnienia Stowarzyszenia wręczane przez przedstawicieli Zarządu Głównego lub władz kół.
Warto podkreślić, że Stowarzyszenie Oficerów Więziennictwa nigdy nie było i nie chce być strukturą „oderwaną” od codziennego życia formacji. Ambicją SOW jest to aby oficerskie i chorążowskie spojrzenie na służbę, na człowieka pozbawionego wolności, na rolę więziennictwa w demokratycznym państwie prawa realnie wybrzmiewało w debacie publicznej oraz w środowiskach zawodowych. Temu właśnie służą zarówno inicjatywy naukowe i szkoleniowe, jak i partnerskie relacje z uczelniami, samorządami czy innymi formacjami mundurowymi. Jednocześnie Stowarzyszenie pozostaje przy tym co dla wielu członków jest najważniejsze – przy koleżeńskim wsparciu, poczuciu przynależności i dumie z dobrze wykonanej służby.
Członkiem SOW mogą zostać oficerowie i chorążowie Służby Więziennej zarówno w służbie czynnej jak i w stanie spoczynku. Stowarzyszenie jest dobrowolne co oznacza, że decyzja o przystąpieniu wynika z wewnętrznej potrzeby identyfikowania się z ideą wspólnoty a nie z nakazu czy obowiązku. Osoby zainteresowane członkostwem mogą skontaktować się z przewodniczącym koła działającego przy ich jednostce lub – jeśli takiego koła jeszcze nie ma – z Zarządem Głównym w Potulicach. Na stronie sow.net.pl dostępne są materiały do pobrania, w tym deklaracje członkowskie i niezbędne formularze, które ułatwiają dołączenie do struktur Stowarzyszenia.
Koła terenowe są w tym kontekście czymś więcej niż tylko „lokalnymi oddziałami”, to swoiste twarze jednej idei, dostosowane do realiów konkretnej jednostki, miasta i regionu. To w nich kształtuje się praktyka działania SOW, rodzą się pomysły na projekty, rozgrywają się scenariusze uroczystości i inicjatyw, które później stają się dumą całego środowiska. Każdy kto dołącza do Stowarzyszenia wnosi własne doświadczenie, energię i wrażliwość; w ten sposób ogólnopolska struktura zyskuje bogactwo lokalnych tradycji i stylów pracy zachowując przy tym jedność celów i wartości.
Zdarza się, że przeglądając aktualności na stronie ktoś pomyśli: „Ostatnio chyba niewiele się dzieje”. Rzeczywistość bywa inna – w wielu miejscach działają koła, które na co dzień wykonują spokojną, systematyczną pracę na rzecz integracji środowiska, pielęgnowania etosu służby i budowania wizerunku Służby Więziennej. Ten tekst jest właśnie o nich i dla nich – dla wszystkich członków SOW, którzy w Potulicach, Krasnymstawie, Olszanicy, Łodzi, Nysie, Kulach i Sulejowie, Lublinie, Koszalinie, Chełmie, Zamościu, Elblągu i Opolu współtworzą Stowarzyszenie Oficerów Więziennictwa każdego dnia, często bez fleszy aparatów i kamer.
Jeżeli w Twojej jednostce nie ma jeszcze koła Stowarzyszenia być może to właśnie Ty możesz zapoczątkować jego powstanie. A jeśli koło już działa – warto aby jego historia, osiągnięcia i codzienność częściej gościły na łamach naszej strony internetowej. SOW jest tak silne jak aktywne są jego koła. I właśnie dlatego to one są prawdziwymi lokalnymi twarzami jednej wspólnej idei.

